aktualności
| 27.03.2007 | |
Firma SDL (www.sdl.com), światowy lider w zakresie tłumaczeń i lokalizacji oprogramowania, we współpracy z
Katedrą Filologii Germańskiej UKW przygotowała prezentację skierowaną do wszystkich studentów zainteresowanych
pracą tłumacza, przybliżającą specyfikę realizacji projektów tłumaczeniowych dla klientów korporacyjnych.
Studenci i pracownicy naukowi (w spotkaniu uczestniczyło ok. 200 osób) mieli okazję zapoznać się z poszczególnymi etapami procesu tworzenia profesjonalnego 'produktu', jakim jest przetłumaczona publikacja.
Omówienie zadań realizowanych przez działy odpowiedzialne za przygotowanie środowiska pracy tłumacza, koordynację projektów, wsparcie informatyczne oraz skład dokumentacji (DTP) pozwoliło docenić rolę nowoczesnych narzędzi wspomagających proces tłumaczenia.
Prezentacja firmy SDL połączona z promocją oprogramowania SDLX miała miejsce 27 marca 2007 r. w Auli Atrium UKW,
inicjując tym samym współpracę z Uniwersytetem Kazimierza Wielkiego mającą na celu rozwój programu praktyk studenckich.
W ramach tego programu wybrani (rekomendowani*) studenci kierunków neofilologicznych, uczestniczący w profilowanych
zajęciach oferowanych w bloku specjalizacji tłumaczeniowej od VII semestru, bedą mieli okazję odbyć intensywną praktykę (on-the-job training) w siedzibie polskiego oddziału firmy SDL w Bydgoszczy.
_________________
*Z oferty praktyk tłumaczeniowych skierowanych do wszystkich studentów (bez rekomendacji) można skorzystać w ramach porozumienia z firmą euroscript. |
|
| 29.09.2007 | |
Niespełna sześć miesięcy dzieli marcową prezentację firmy SDL na naszej uczelni od terminu realizacji pierwszych praktyk przez studentów germanistyki.
Rekomendację do odbycia praktyk otrzymała w ubiegłym semestrze studentka 1 roku studiów stacjonarnych drugiego stopnia, pani Marzena Marach. Po pozytywnej weryfikacji w polskim oddziale SDL w bydgoskim Fordonie, pani Marzena na dwa tygodnie dołączyła do zespołu tzw. in-house translators i mogła uczestniczyć w realizacji projektów tłumaczeniowych.
Zarówno kadra dydaktycza KFG, jak i pracownicy SDL mają nadzieję na kontynuację współpracy w zakresie organizowania praktyk tłumaczeniowych. Pragnąc zachęcić studentów do aktywnego współtworzenia zajęć prowadzonych w bloku specjalizacji tłumaczeniowej, poprosiliśmy panią Marzenę Marach o opinię na temat praktyk, którą zamieszczamy poniżej:
“Moje praktyki w firmie SDL zaczęłam na dwa tygodnie przed rozpoczęciem roku akademickiego, dzięki czemu bez problemów mogłam poświęcić im kilka godzin dziennie.
Właściwie zaczęłam praktyki tydzień wcześniej niż było to planowane. Związane było to z przyjęciem do pracy w firmie dwóch nowych osób. Dzięki temu mogłam uczestniczyć z nimi w kilku szkoleniach dotyczących tłumaczenia i narzędzi używanych do tego celu.
Bardzo pozytywnie zaskoczona byłam panującą w firmie atmosferą. Nie wyobrażam sobie lepszego przyjęcia nowej osoby podczas praktyk - wszyscy byli bardzo mili i gotowi do pomocy.
Cieszę się, że mogłam zobaczyć na własne oczy, w jaki sposób pracują firmy tego typu.
Firma SDL zajmuje się tłumaczeniami przede wszystkich tekstów technicznych, co może początkującemu tłumaczowi sprawiać dużo trudności, o czym sama się przekonałam. Praca tłumacza daje jednak w zamian ogromne możliwości rozwoju, nie tylko językowego. Tłumaczenie tekstów to doskonała okazja do poszerzenia wiedzy - nie tylko ogólnej, ale często także z bardzo specyficznych dziedzin (miło jest poczytać sobie np. o podtynkowych systemach instalacyjnych :-). Aby osiągnąć sukces w tym zawodzie, warto doskonalić warsztat w wybranej specjalizacji, ale sama wiedza fachowa to nie wszystko. W trakcie pracy nad projektami zobaczyłam sama, jak wiele rzeczy pozostało mi jeszcze do nauczenia.
Dzięki praktykom miałam okazję nie tylko obserwować, jak działa firma profesjonalnie zajmująca się tłumaczeniami, ale także spróbować swoich sił w realizacji konkretnych projektów tłumaczeniowych. Zawsze jest to coś innego niż zajęcia prowadzone na uczelni...
Zdaję sobie sprawę, że moje przetłumaczone teksty nie były idealne. Najważniejsze dla mnie było jednak to, że podczas praktyk dowiedziałam się wielu nowych rzeczy. Z praktyk jestem zatem bardzo zadowolona, tym bardziej, że umożliwiły mi one dalszą współpracę z firmą SDL.”
Marzena Marach, studentka 2 roku FG 2 stopnia |
|
| 14.10.2008 | |
“We wrześniu 2008 roku odbywałam dwutygodniowe praktyki w firmie SDL Poland. Były to moje pierwsze tego typu praktyki i pierwsze zetknięcie ze światem tłumaczeń, nieco innym niż poznawany podczas zajęć na uczelni.
Miałam okazję dowiedzieć się, jak wygląda praca w takiej firmie, poznać strukturę i zasady jej funkcjonowania. Przekonałam się na własne oczy, jak złożonym procesem jest profesjonalne sporządzanie tłumaczeń i jak wiele osób jest w niego zaangażowanych. Zapoznałam się też z obsługą narzędzi CAT, czyli programów komputerowych wspomagających proces tłumaczenia (SDLX i Trados). Przyznam, że wprawdzie wcześniej słyszałam o istnieniu takiego oprogramowania, ale korzystanie z niego podczas tłumaczenia było dla mnie zupełnie nowym doświadczeniem.
Po części teoretycznej, przyszedł czas na spróbowanie własnych sił w tłumaczeniu tekstów. Były to różne teksty: od instrukcji obsługi cyfrowej wagi kuchennej aż po dokumentację techniczną przenośnika pasmowego. Firma SDL zajmuje się przede wszystkim tłumaczeniami technicznymi, co dla początkującego tłumacza stanowi nie lada wyzwanie. Istotnym elementem praktyk był tzw. 'review', czyli korekty nanoszone przez opiekuna praktyk, które pokazały mi, nad czym muszę jeszcze popracować i jakich błędów unikać, żeby moje tłumaczenia stały się bardziej profesjonalne.
Cieszę się, że miałam możliwość odbycia praktyk w firmie SDL, tym bardziej, że firma zaproponowała mi współpracę. Rozpoczynając te praktyki miałam nadzieję, że będą one okazją do zdobycia doświadczenia w zawodzie tłumacza oraz do poszerzenia zdobytej na studiach wiedzy teoretycznej o umiejętności praktyczne. Bez wahania mogę powiedzieć, że te dwa tygodnie uważam za czas w pełni wykorzystany. Wszystko, czego się nauczyłam, z pewnością przyda mi się w dalszym życiu zawodowym.”
Anna Kapuścińska, studentka 4 roku lingwistyki A-N * * *
“Przez dwa wrześniowe tygodnie miałem przyjemność sprawdzenia się w roli tłumacza w ramach praktyki tłumaczeniowej w firmie SDL Polska w Bydgoszczy. Bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie serdeczne przyjęcie przez pracujących tam w większości młodych ludzi oraz niemalże domowa atmosfera. Już samo przejście na 'ty' z opiekunem praktyk oraz ze wszystkimi pracownikami biura zapewniło dodatkowy, jakże ważny komfort współpracy.
Po odbyciu szkolenia teoretycznego z obsługi programów wspomagających przekład (SDLX oraz Trados) nastąpiła część praktyczna. Teksty, z jakimi przyszło mi się zmierzyć to przede wszystkim techniczne instrukcje obsługi, jak również teksty marketingowe oraz skomplikowane opisy maszyn przemysłowych. Szczerze przyznam, iż sprawiały mi one niemałe trudności, ale pracę nad nimi ułatwiał dostęp do obszernych referencji.
Dzięki praktykom miałem okazję przyjrzeć się pracy profesjonalnego biura tłumaczeń, dokładnie przeanalizować powstawanie gotowych produktów tłumaczeniowych oraz odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie: czy to jest naprawdę dla mnie..?”
Karol Gorzkowski, student 2 roku FG 2 stopnia |
|
| 20.10.2009 | |
“Nasze praktyki tłumaczeniowe w firmie SDL Polska trwały nieco ponad dwa tygodnie.
Był to dla mnie czas intensywnej pracy umysłowej i gromadzenia doświadczeń. Okres, w którym lepiej poznałam swoje możliwości — jako przyszłego tłumacza, ale przede wszystkim jako człowieka. Doskonalenie umiejętności takich jak kreatywne myślenie, planowanie własnego czasu, podejmowanie właściwych decyzji odnośnie tłumaczeń, a także przyjmowanie krytyki, jest w tym zawodzie nieodzowne.
Praktyki częściowo odbywały się w trakcie zajęć na uczelni i wymagało to od nas pewnej elastyczności. To, że firma dostosowała się do naszego planu zajęć, bardzo ułatwiło sprawę.
Firma SDL zajmuje się tłumaczeniami przede wszystkim tekstów technicznych, reprezentujących różne dziedziny, np. medycynę (budowa aparatury medycznej), motoryzację (montaż diod samochodowych typu LED); tłumaczone są także teksty marketingowe. Dla studenta, który nie miał styczności z tego typu tekstami, mogą się one wydać nie do przejścia, jednak programy wspomagające pracę tłumacza, które miałyśmy okazję poznać, operują bogatą bazą terminologiczną i są niezwykle pomocne.
Bardzo zainteresowała mnie praca z programem komputerowym SLDX. Zetknięcie się z nową formą pracy nad tekstem było ciekawym doświadczeniem, ponieważ tłumaczenie odbywało się zupełnie inaczej niż na zajęciach. W przypadku pojawiających się problemów zawsze mogłyśmy zwrócić się do naszego opiekuna, a ponadto pomocą służył cały zespół :)
Podczas tych kilkunastu dni dowiedziałam się wielu nowych, użytecznych rzeczy, które na pewno wykorzystam w przyszłości. Odbycie praktyk w firmie SDL dało mi możliwość zdobycia doświadczenia i poszerzenia wiedzy — nie tylko językowej. Zetknęłam się ze środowiskiem ludzi pracujących w przyjaznej atmosferze, dzięki czemu nowe osoby przyjmowane do zespołu mogą czuć się swobodnie. Niezapomniane przeżycie...”
Justyna Łoszak, studentka 2 roku FG 2 stopnia * * *
“Moje dwutygodniowe praktyki w firmie SDL rozpoczęłam pod koniec września. Mimo, iż
w dużej części odbywały się one w czasie, kiedy trwały już zajęcia na uczelni,
wszystko przebiegło bardzo sprawnie, gdyż firma dostosowała się do planu zajęć. W ten sposób nie
było problemu, by połączyć obie te sprawy.
W firmie panuje bardzo przyjazna atmosfera, pracuje tam mnóstwo otwartych, młodych ludzi,
z którymi natychmiast przeszliśmy na “Ty”.
Firma SDL specjalizuje się przede wszystkim w tłumaczeniu tekstów technicznych. Było to
dla mnie nie lada wyzwanie, gdyż wcześniej nie miałam styczności z tego typu tłumaczeniami.
Zetknęłam się z tekstami dotyczącymi aparatów cyfrowych, armatur łazienkowych, filtrów do
wody, tekstami z dziedziny motoryzacji itd.
Podczas praktyk poznałam program komputerowy SDLX, wspomagający proces tłumaczenia. To
zmieniło częściowo moje wyobrażenie o pracy tłumacza, pokazało nowy wymiar pracy nad
tekstem oraz proces, którego niestety nie możemy poznać w trakcie zajęć na uczelni.
Dopiero podczas praktyk zobaczyłam, jaka odpowiedzialność ciąży na tłumaczach.
Praktyki w firmie SDL dały mi także możliwość spróbowania swoich sił podczas realizacji
konkretnych projektów tłumaczeniowych. Jest to doskonałe doświadczenie, możliwość
dowiedzenia się wielu nowych rzeczy, skorygowania popełnianych najczęściej błędów.
Po raz kolejny zobaczyłam, że wcale nie znajomość języka obcego jest tutaj najważniejsza,
ale swobodne i bezbłędne posługiwanie się językiem polskim, z czym bardzo często miewamy kłopoty...
Z praktyk jestem bardzo zadowolona, utwierdziły mnie one w przekonaniu, że właśnie
tym chciałabym zajmować się w przyszłości.”
Dominika Płócienniczak, studentka 4 roku FG |





